TEKE TEKE

Cichy dźwięk ,,teke, teke'', świst kosy i stara stacja...
Kto wie o czym mówię ręka w górę !
Otóż mowa o nikim innym, jak Teke Teke.
Z upływem lat i postępem cywilizacji wzrasta liczba zagrożeń
dla życia ludzkiego. Raczej nie zaatakują nas dzikie zwierzęta
(no chyba, że w Rosji), ale za to możemy zginąć w wypadku
samochodowym, albo pod kołami pociągu... To też przydarzyło
się bohaterce tej creepypasty, na początku lat siedemdziesiątych.
Kobieta została wepchnięta pod pociąg (są też inne wersje, takie
jak na przykład to, że ktoś postanowił zrobić jej żart, który siłą
rzeczy skończył się tragicznie...ale zostańmy przy tej wersji).
Maszyna przecięła ją na pół. Po śmierci zamieniła się w ducha
przesiąkniętego nienawiścią.
Upiór przemieszcza się przy użyciu rąk z kosą, wydając
przy tym charakterystyczny dźwięk ,,teke teke''. Kobieta
poluje na ludzi z kosą (lub piłą w innej wersji) i przecina ich na
pół by poczuli to samo co ona.
Na każdego potwora jest sposób (poza matematyką, trzeba się uczyć).
Żeby uchronić się przed Teke teke należy po prostu unikać miejsc,
które nawiedza (koleje i...łazienki).
Gdy upiór dopada swoją ofiarę zadaje pytanie :
,,Gdzie są moje nogi?''
Należy odpowiedzieć, że nogi znajdują się na stacji metra Meshin.
Taką odpowiedzią na pewno zaskoczymy Teke teke, która zada
kolejne pytanie:
,,Skąd wiesz?''
Warto wtedy trochę pokozaczyć i powiedzieć, że słyszeliśmy od
Reiko Mashimy. Dlaczego akurat od niej ? Otóż to imię naszej
bohaterki sprzed wypadku, który zmienił ją w potwora. Ale, ale...
to nie koniec rozmowy z duchem. Jeśli Teke teke się nie znudzi
zada nam kolejne pytanie :
,,Jak się nazywam?''
Wtedy pod żadnym pozorem nie wolno wymawiać jej prawdziwego
imienia. Należy odpowiedzieć, że jej imię to Kamen shin ma, czyli
maska zmarłego, który stał się demonem.
Wtedy zdenerwowany upiór rozpłynie się w powietrzu, a przynajmniej
powinien...

 Znalezione obrazy dla zapytania teke teke


Komentarze

Popularne posty