Kushisake-onna
Krzyk, płacz, strach.
-Proszę nie bij. Już nie będę.
Uderzenie. Kilka kolejnych. Kobieta upada na podłogę. Po chwili mężczyzna łapie nożyce i rozcina jej usta w ataku furii.
O kim mowa? Ktoś wie?
Oczywiście, że o Kushisake-onna (z jap. kobieta z rozcietymi ustami). Uważa się, że była ona ofiarą przemocy domowej i pewnego dnia jej mąż okaleczył jej usta nożyczkami.
Idąc pięknymi ulicami w Kraju Kwitnącej Wiśni możemy napotkać tę urodziwa damę, która wyskakuje zza roku niczym typowy dresiarz uwalony od kebsa. Zadaje pytanie: ,,Czy jestem piękna? " jeśli uzyska odpowiedź przeczącą, utnie nam głowę wielkimi nożycami. Natomiast jeśli potwierdzimy, to zdejmie maskę i zapyta :,,A teraz? " (słyszycie tę tykającą bombe ?). I oczywiście znowu się powtarza, jeśli odpowiedz negatywna to... Przecina nas na pół, jeśli pozytywna zrobi nam uśmiech od ucha do ucha. Bardzo mroczny uśmiech. (Tak źle i tak niedobrze, co? )
Najlepiej jest odpowiedzieć,, zwyczajnie" ,albo,, przeciętnie". Zaskoczymy tym tę istotę i przez chwilę się zamyśli co da nam czas na ucieczkę.
Komentarze
Prześlij komentarz